Watra płonie, Watra płonie…

13 października 2005

Studia męczą. Dojazdy, przesiadki, zajęcia, okienka. Po prostu – męczy. Nawet jeśli jest coś prostego. Bo często przy okazji jest też nudne. Może studia z definicji muszą być nudne i męczące?

Pierwszy ich pełny tydzień za mną. I nie martw się Kotku, nic się nie zmienia. Po prostu ponad rok jestem wiecznie poza domem. Nie miej mi za złe, że czasem już nie wyrabiam. Czy teraz rozumiesz, jak cenna jesteś dla mnie, ile znoszę żeby być z Tobą? To jest właśnie jedno z moich poświęceń. Może kiedyś dowiesz się o pozostałych.

I nic w sumie nowego nie napisałem. To wina Pilipiuka. Gdyby nie wydał‚ nowej książki, tobym jej nie czytał‚ w wolnych chwilach. I wtedy bym mógł‚ pracować. A tak kiszka. No może nie do końca, bo układam sobie w głowie co, jak i kiedy ma powstawać. I cały czas czekam na mapy.

A wymyśliłem na razie tyle, że każdy z tekstów już dostępnych na stronie będzie rozwinięty i rozbudowany. Strona będzie tylko taką wersją demo całego systemu. Nie wspominając już, że na stronie nie pojawi się nic z działu dla Mistrzów Gry z podręcznika. Cały czas brakuje mi tylko grafik.

I coraz poważniej myślę czy na studiach nie rozkręcić tej gazetki. Z czasem można by przejść w wydawnictwo, a wtedy łatwiej byłoby mi wydać tego RPGa. No zobaczymy co z tego wyjdzie, muszę pogadać z paroma osobami. Boje się, żeby się nie skończyło tak jak wszystkie moje projekty.

A właśnie – wolni.com. Nie wiem co dalej z tym będzie. Migo ma zawalenie robotą i studiami, Shen robi mapy i zrobić nie może. No a ja czekam. Bo chyba jako jedyny coś tam chce robić.

A jutro W-F. Super.

Leave a Reply