Wróciłem z ostatniego już chyba wypadu wakacyjnego. Miły wypad weekendowy. W tzw. międzyczasie miałem urodziny i od mojego Skarbu dostałem Księgę Spaczenia. Dzięki za to raz jeszcze. Od przyszłego tygodnia postaram się powoli powrócić do starego cyklu jednego wpisu na tydzień.