Planszówki
Wczoraj z Narzeczoną zakupiliśmy sobie „Cytadelę”. Na zlocie Poltera tak świetnie się w nią grało, że nie mogliśmy sobie odmówić. czytaj dalej…
Wczoraj z Narzeczoną zakupiliśmy sobie „Cytadelę”. Na zlocie Poltera tak świetnie się w nią grało, że nie mogliśmy sobie odmówić. czytaj dalej…